Aktualności i informacje

28. urodziny Agnieszki Radwańskiej i 2. urodziny Fan Clubu – wspólne świętowanie!

6 marca 2017

Urodziny Agnieszki Radwańskiej to okazja, by zrobić coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. W tym roku postanowiliśmy wykorzystać to, że Agnieszka po turnieju w Dubaju wróciła na kilka dni do Polski i zrobić jej niespodziankę. Wszystko się udało, choć wcale nie było łatwo! Zapraszamy do lektury relacji ze spotkania z Agą.

6 marca to podwójna okazja do świętowania, ponieważ dokładnie dwa lata temu Aga Radwańska – Polski Fan Club pokazał się światu i rozpoczął oficjalną działalność. 2 lata temu zastanawialiśmy się w jaki sposób dotrzeć do naszej tenisistki z życzeniami urodzinowymi, a w tym roku mogliśmy wspólnie zjeść kawałek tortu, porozmawiać i spędzić czas w luźnej atmosferze.

Przygotowania do akcji rozpoczęły się 3 tygodnie przed spotkaniem z Isią. Kwiaty, tort, banner urodzinowy, balony – wszystko trzeba było zaplanować z wyprzedzeniem, dopiąć na ostatni guzik, a na kilka dni przed wizytą w Warszawie ustalić z Dawidem i Tomkiem konkretny plan działania. W całej inicjatywie pomógł nam głównie Dawid Celt, za co serdecznie dziękujemy!

W piątek, 3 marca, dosłownie kilka minut po ostatnim treningu Agi przed wyjazdem do Indian Wells, przystąpiliśmy do realizacji planu 🙂

Urodziny Agnieszki Radwańskiej
 

Przyjaciele z WKT Mera, na nasz znak, rozwinęli urodzinowy banner, a my, podzieleni na dwie grupy, schodząc po schodkach z dwóch stron kortu, odśpiewaliśmy Isi 100 lat.
Agnieszka nie wiedziała co się dzieje, była bardzo, naprawdę bardzo zaskoczona i wzruszona. Można powiedzieć, że poziom łez w oczach był porównywalny ze wzruszeniem po piłce meczowej w finale WTA Finals.  Złożyliśmy Agnieszce życzenia w imieniu Fan Clubu, wręczyliśmy dwa bukiety kwiatów (bukiet od FC, bukiet od osób obecnych na miejscu), ogromne serce wypełnione helem, 28 kolorowych balonów oraz tort o smaku oreo
Po kilku pamiątkowych zdjęciach Aga poszła do szatni, a po chwili dołączyła do nas, by wspólnie zjeść tort, wypić kawę, porozmawiać i świętować nie tylko jej urodziny, ale również drugie urodziny Fan Clubu. W restauracji czekała również przygotowana przez nas butelka szampana, która poczeka bezpiecznie u Agnieszki na inną wyjątkową okazję.

O czym rozmawialiśmy? Praktycznie o wszystkim, ale nie o tenisie. Zapytaliśmy jedynie o zdrowie, plany na turnieje na mączce, a także o to czy do USA leci cały Team. Chcieliśmy by to spotkanie miało luźną atmosferę i by Agnieszka choć przez chwilę nie myślała o tenisie i o tym, że już za chwilę trzeba wrócić na kort.  Opowiadaliśmy Agnieszce o Fan Clubie, o procesie przygotowania całej akcji, o tym skąd bierzemy tak piękne kwiaty czy o tym, że do końca nie byliśmy pewni czy na pewno będzie tort (na szczęście cukiernia się spisała!).

Agnieszka powiedziała, że nie ma drugiego takiego Fan Clubu, a my odpowiedzieliśmy, że nie ma takiej drugiej tenisistki – Takie słowa motywują do dalszej pracy i jeszcze większego zaangażowania. Nasza tenisistka przyznała, że kompletnie nie spodziewała się takiej niespodzianki i że postawiliśmy bardzo wysoko poprzeczkę jej bliskim, bo nikt nie będzie w stanie przebić takiej akcji. Cała inicjatywa powstała w największej tajemnicy przed Agnieszką. Na WKT Mera wiedzieli wszyscy, ale nie Aga. I dokładnie o to chodziło – by zaskoczyć, zrobić coś niespodziewanego, bo jeżeli Agnieszka spodziewała się czegoś urodzinowego ze strony FC to zapewne filmiku lub upominku dostarczonego magicznymi drogami.

Usłyszeliśmy wiele ciepłych słów ze strony WKT Mera, od trenerów i znajomych Agnieszki, którzy stwierdzili, że niespodzianka wyszła naprawdę znakomicie i że widać było radość i zaskoczenie u Agi. Podobne słowa padły także z ust Teamu Agi. Warto było spędzić tydzień w Warszawie, by wszystkiego dopilnować, by dopracować każdy szczegół. Wzruszenie Agi – bezcenne!

Spędziliśmy z Isią ponad dwie godziny. Żadnych zdjęć indywidualnych, żadnych autografów, żadnych spraw organizacyjnych (poza przekazaniem listów od członków Fan Clubu) – to miał być czas dla Agi, by móc porozmawiać z ludźmi, którzy dwa lata temu założyli Fan Club, by poznać nas bliżej i móc naładować się pozytywną energią. Mamy nadzieję, że ta energia pomoże Agnieszce w Indian Wells!

Dziękujemy wszystkim osobom, które pomogły w realizacji niespodzianki dla Agi. Udało się!

Autor tekstu: Agnieszka Bartoszewska

Urodziny Agnieszki
100 lat Aga!