Aktualności i informacje

Fan Club na Fed Cup 2015 w Zielonej Górze

3 stycznia 2016

Już drugi raz w tym roku mecze Pucharu Federacji były rozgrywane w Polsce. Tym razem przyjechała do nas reprezentacja Szwajcarii z Martiną Hingis na czele. Oczywiście na meczach, które rozgrywane były w dniach 18 i 19 kwietnia nie mogło zabraknąć osób z Fan Clubu Agnieszki Radwańskiej.

Wyprawa do Zielonej Góry nie była wcale łatwa – aby dotrzeć tam z Gdańska czy Lublina, a nawet i z Krakowa, trzeba przejechać spory dystans, ale czego się nie robi dla polskich tenisistek? Już w piątek zameldowaliśmy się w Zielonej Górze. W sobotę przybyliśmy na halę, by wspólnie przeżywać te wspaniałe i wielkie emocje. Byliśmy odpowiednio przygotowani – co to za Fan Club bez transparentów, flag czy koszulek? Było nas widać – podobno bardzo się wyróżnialiśmy 🙂

Dzień następny także przyniósł wiele emocji i niezapomnianych wrażeń. Oprócz świetnych tenisowych meczów, dane nam było spotkać się z naszymi tenisistkami. Choć po trudnej sobotniej batalii ze Szwajcarkami nasze tenisistki były zmęczone i miały swoje zobowiązania oraz treningi, każda z tenisistek poświęciła nam kilka chwil.  Mimo, iż jesteśmy Fan Clubem Agnieszki Radwańskiej to dla każdej zawodniczki mieliśmy drobne upominki od Fan Clubu. Zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia, zebraliśmy podpisy na gadżetach i tak oto minął nam cały piękny weekend.

Jeżeli ktoś nie był nigdy na meczu reprezentacji na żywo to warto żywo to zupełnie inne przeżycie – gdy widzi się tenisistki z tak małej odległości, z jaką precyzją rozgrywane są wszystkie akcje. Wtedy dociera do człowieka, że tenis to wcale nie jest taka prosta sprawa.

Choć wynik końcowy meczu Polska – Szwajcaria nie był dla nas korzystny to nie żałujemy ani chwili spędzonej na trybunach. Staraliśmy się wspólnie z Klubem Kibica organizowanym przez PZT pokazać naszym tenisistkom jak najwięcej wsparcia, zmotywować w chwilach trudniejszych i bardzo trudnych, jak moment w meczu Uli Radwańskiej z Martiną Hingis, gdy sędziowie popełnili błąd na niekorzyść naszej tenisistki. Gardła zdarte, dłonie opuchnięte od klaskania, ramiona bolące od trzymania flag i transparentów – ale było warto, bo atmosfera była niesamowita!

Oby więcej takich fanclubowych wyjazdów i to w jak największym gronie!

Autor relacji: Patrycja Niemczyk

Fed Cup Zielona Góra